poniedziałek, 14 maja 2012

Pierś kurczaka z chipsami

Jakiś czas temu na przyjęciu urodzinowym koleżanki (Donia pozdrawiam) zostałam poczęstowana fantastycznym kurczakiem z pewnym niespotykanym dodatkiem. Za nic w świecie nie zorientowałam się czym on jest, ale o tym dowiecie się później.
Moją wersję postanowiłam przygotować, gdyż jakiś czas temu chciałam wyjątkowo przyjąć moich niecodziennych gości. Myślę, że tak też i Oni to odebrali.

Składniki:
2 piersi z kurczaka
przyprawa typu „Vegeta”
3 łyżki majonezu
1 paczka chipsów paprykowych

Pierś czyścimy, myjemy i osuszamy. Każdą pierś przeciąć na dwa kawałki, grubsze lekko rozbijamy i doprawiamy vegetą albo czymś podobnym. Wykładamy na wysmarowanej olejem blasze i smarujemy majonezem. Paczkę chipsów paprykowych pognieść aby się skruszyły i posypujemy kurczaka. Pieczemy w 180 stopniach przez 30 min lub ciut dłużej.
Podałam z pieczonymi ziemniakami i gotowaną marchewką.
Smacznego


13 komentarzy:

  1. Pyszne danie przygotowałaś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, trochę kaloryczne ale bardzo dobre :)

      Usuń
  2. genialne! taka chrupiąca "panierka" musi być boska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Delikatne mięso z chrupiącymi chipsami bardzo fajnie ze sobą pasuje, do tego zachwyca gości

      Usuń
  3. to coś dla mnie, maniaka chipsów:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o widziesz, tego o Tobie jeszcze nie wiedzieliśmy ;)

      Usuń
  4. Ustaliłam z durszlakiem, że będzie można dodawać przepisy archiwalne, więc jak najbardziej będziesz mogła dać ten przepis do akcji. I bardzo dobrze, bo przepis fantastyczny:P I na pewno wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to fantastycznie :) gdyż przepis jest godny uwagi i dosyć oryginalny

      Usuń
  5. Bardzo ciekawy pomysł, muszę przetestować na mężu. Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubi chipsy i kurczaka to będzie zadowolony, moi goście się zajadali :)

      Usuń
  6. Szkoda tylko że przepis i zdjęcie jest z "doradcy smaku" wiec sądzę że historia z przyjęciem jest bajka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda że nie zostało zauważone, że na "doradce smaku" sama wrzuciłam ten przepis i zdjęcie :) hah

      Usuń
    2. poza tym nie kradnę niczyich zdjęć. Pozdrawiam

      Usuń

Mam nadzieję, że zostaniesz na dłużej :)
Dziękuję za komentarz.