Witajcie
Dziś przepis na FAN-TA-STY-CZNĄ marokańską sałatkę, której smaki na pierwszy rzut oka do siebie nie pasują a jednak są idealne. Z pewnością jeszcze nie raz zagości na moim stole. Koniecznie musicie jej spróbować.
Zainspirowałam się przepisem z TEJ strony.
Składniki:
1/2 kubka kaszy jaglanej
1 kubek wody
1 średnia cebula
1 marchewka
2 łyżki żurawiny lub rodzynek
garść natki pietruszki
1 puszka cieciorki
1 łyżeczka masła
Sos:
1/4 szklanki oliwy
sok z 1/2 cytryny
1 ząbek czosnku
1 łyżeczka mielonego kuminu
sól
pieprz
Sposób przygotowania:
Do gotującej lekko osolonej wody dodajemy przepłukaną kaszę jaglaną. Doprowadzamy do wrzenia po czym zniżamy na mały ogień i gotujemy 10 minut. W międzyczasie cebulę kroimy w drobną kostkę i podsmażamy na maśle. Po ugotowaniu kaszy dodajemy do niej cebulę - mieszamy. Przykrywamy pokrywką, zawijamy w ręcznik i odstawiamy aby kasza "doszła". W tym czasie marchewkę obieramy i trzemy na tarce o grubych oczkach. Cieciorkę odsączamy z zalewy. Natkę pietruszki siekamy.
W tym momencie możemy zająć się sosem, czyli do oliwy dodajemy sok z cytryny, przeciśnięty przez praskę czosnek, kumin oraz przyprawiamy solą i pieprzem. Mieszamy i odstawiamy aby składniki się "przegryzły".
Wszystkie składniki: kaszę, marchewkę, żurawinę, pietruszkę, cieciorkę łączymy ze sobą i zalewamy sosem. Dokładnie mieszamy.



