Już tak bardzo nie mogłam doczekać się na owocowe pierożki, że musiałam się na nie skusić. A że okazją był fakt otrzymania jednego słoika jagód to i owszem skorzystałam ;)
Składniki:
500 g mąki
1 jajko
olej
ciepła woda
szczypta soli
1 słoik litrowy jagód
1 łyżka jogurtu
Mąkę, jajko, sól, ciepłą wodę i olej wymieszać ze sobą i zagnieść na sprężyste ciasto. W przypadku zbyt twardego ciasta dodać olej lub letnią wodę natomiast gdy będzie za rzadkie dodać mąki. W moim przypadku wspomogłam się malakserem. Ciasto podzielić na dwie części i rozwałkować, wykrawać za pomocą szklanki dowolne okręgi. Faszerując jagodami lepić pierożki. Pierogi wrzucać na wrzącą wodę, poczekać aż wypłyną na wierzch i chwilę gotować. Całość podawać polane jogurtem naturalnym. Smacznego
